Zasady przedmiarowania w kosztorysowaniu – część 1.

koszty_blog

Kosztorysowanie wymaga skrupulatnego podejścia oraz stosowania się do określonych zasad. Ułatwia to sporządzenie kalkulacji i późniejsze z niej korzystanie. Wytyczne dotyczą sposobu obliczania ilości danych robót.

Można spotkać się z różnymi podejściami przy wykonywaniu obliczeń. Przykładowo: obliczając roboty murowe (w m2) powinniśmy odjąć wszystkie otwory o powierzchni większej niż 0,5 m2. No właśnie – powinniśmy, jednak można spotkać specjalistów, którzy nie odejmują otworów od ścian traktując je jako zapas w materiale i robociźnie. Czy jest to błędne podejście? Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Licząc wszystko zgodnie ze sztuką i nie zostawiając żadnego zapasu możemy łatwo przysporzyć sobie kłopotów w przypadku pomyłki w kalkulacjach. Z drugiej strony, pozostawienie dużych zapasów może wywindować cenę robót, co nie jest opłacalne z punktu widzenia inwestora. Wszystko zależy od tego jakie wyniki chcemy otrzymać.

Zaczynając opracowywać przedmiar powinniśmy ustalić kolejność technologiczną robót, czyli sprawdzić co po kolei będzie wykonywane na budowie (nie powinno się zaczynać od przedmiarowania dachu w momencie, gdy nie skończono fundamentów czy stropów).

Skoro wiemy już, co po czym będzie wznoszone przechodzimy do przedmiarowania wykopu. W tym celu należy policzyć objętość wykopu (w m3). Należy znać wymiary podstawy wykopu oraz jego wysokość. Te informacje znajdziemy w projekcie.

W przypadku wykopu ze skarpami możemy skorzystać z następującego wzoru:

W przypadku mniej skomplikowanych wykopów, jego objętość obliczamy według wzorów na objętości brył takich jak prostopadłościan czy sześcian lub walec.

Po wykonaniu wykopów można zabierać się za wyłożenie chudziaka, czyli betonowego podkładu najczęściej niezbrojonego, którego zadaniem jest wyrównanie podłoża wykopu w celu odpowiedniego ustawienia deskowania.

Do przedmiaru objętości betonu chudego potrzebna jest nam jego grubość (bardzo często stosowaną grubością jest 10 cm betonu podkładowego), szerokość (zazwyczaj większa od szerokości ław o 5-10 cm na jedną stronę) oraz długość (np. ław fundamentowych w przypadku budowy budynku jednorodzinnego). Wynik tak samo jak w przypadku wykopów otrzymamy w m3.

Wylanie chudziaka daje nam możliwość ułożenia na nim zbrojenia fundamentów. Żeby dowiedzieć się, ile potrzebujemy zbrojenia wystarczy zajrzeć do projektu konstrukcji. Każdy element żelbetowy posiada wykaz stali zbrojeniowej, czyli tabelę, która przedstawia, ile prętów jakiej klasy i jakiej średnicy powinniśmy użyć do wybudowania danego elementu żelbetowego. Zestawienie powinno na samym dole zawierać informację, ile ton stali potrzebujemy z podziałem na średnicę, masę oraz długość. Przykładowe wyniki zestawienia pokazano na rysunku poniżej:

Możemy odczytać, że potrzebujemy 10499,4 kg prętów o średnicy 12 mm, co daje nam 10,499 tony prętów o średnicy 12 mm w całej konstrukcji.

Jeśli jednak musielibyśmy sami opracować zestawienie stali zbrojeniowej, to powinniśmy to zrobić w następującej kolejności:

  1. Wyznaczyć długość pręta w metrach,
  2. Wyznaczyć ilość sztuk danego pręta w konstrukcji,
  3. Odczytać masę jednostkową danego pręta w kilogramach,
  4. Wymnożyć przez siebie zebrane informację z punktów 1-3,
  5. Powtórzyć algorytm z każdym prętem w konstrukcji,
  6. Zsumować kilogramy z podziałem na średnicę prętów i klasę stali,
  7. Wyniki zsumować i podzielić przez 1000, żeby uzyskać wynik w tonach.